Przepis na serowe, dwukrotnie pieczone ziemniaki honoruje tatę, który wiedział, co kocha


Podwójnie pieczone ziemniaki

Czas aktywności:30 minut

Czas całkowity:2 godziny

Porcje:8

Czas aktywności:30 minut

Czas całkowity:2 godziny

Porcje:8

Symbol zastępczy podczas ładowania działań artykułu

Kiedy dorastałem, moja mama codziennie wykonywała to, co sprawiała, że ​​wyglądało to na normalne zadanie, które teraz rozumiem jako wyczyn epickich rozmiarów: jadła obiad na stole dla naszej rodziny, bez asysty na wynos, dostawy, mrożonki przystawki lub mój ojciec.

Nasze kolacje były zazwyczaj oszczędne i użytkowe, z dużą ilością powtórek, ale święta i urodziny — wszelkiego rodzaju uroczystości — to zupełnie inna sprawa. Co najważniejsze, urodziny oznaczały, że musiałeś wybrać menu, coś, co wydawało się ekscytujące dla dzieciaka żyjącego w świecie, w którym dorośli rządzili niepodzielnie, a rodzicielskie „ponieważ tak powiedziałem” było wystarczającym powodem do wszystkiego. Musisz wybrać smak swojego ciasta oraz to lukier, wybór, którego nie podjąłem lekko.

Często prosiłam o taco, przyrządzane z opakowań przypraw Old El Paso, na imprezy z przyjaciółmi. Pewnego roku zdecydowałam się na szewc brzoskwiniowy zamiast tortu urodzinowego. Na co najmniej jedne urodziny wybrałem danie z kurczaka, które znalazłem w książce kucharskiej, prawdopodobnie z lat 60., w której znajdował się ananas w puszce i sos sojowy. Wydawało mi się to szalenie wyrafinowane.

Tata jednak nigdy nie zmieniał menu, które chciał na urodziny lub na Dzień Ojca. Nikt nie zadał sobie trudu, żeby go zapytać; do tego czasu moja mama wiedziała, że ​​odpowiedź zawsze będzie taka sama, menu, które mężczyzna smakował bardziej niż jakiekolwiek inne: stek, szparagi z sosem holenderskim, podwójnie pieczone ziemniaki i na deser tort migdałowy.

Wypróbowałem jedną z nowych mieszanek do ciast Dolly Parton i to mnie wyrwało z mojego szaleństwa od 9 do 5

Stek — nigdy nie z najwyższej półki — był pieczony pod brojlerem w naszym starym piecu, a szparagi gotowano. Mama własnoręcznie ubiła razem cytrynowy hollandaise. Torte był skomplikowany, zawierał nadzienie bezy i kremu, a całość obsypano prażonymi, posiekanymi migdałami. (Okazuje się, że „torte” było mylące, kiedy później zidentyfikowałam go w starozielonym „Radości gotowania” mamy jako „Cream Beza Tarta Cockaigne”).

Ziemniaki też były bardziej wyszukane niż zwykłe bulwy, które zwykle pojawiały się na naszym stole. Mama upiekła je jak zwykle, ale potem nabrała wnętrzności, zmiażdżyła je i dodała masło i ser, a następnie włożyła je z powrotem do marynarek na ostatni obrót w piekarniku.

Dla Nicka Heila to było niebo na talerzu. Nie jestem pewien, dlaczego ta konkretna kombinacja przemówiła do jego duszy, ale na pewno. Może przypominało mu to wytworne steki, w których jadł w młodości, kiedy mieszkał w Waszyngtonie jako doradca Kongresu. W naszym odległym rodzinnym mieście w Wirginii nie było nic, co można by nazwać stekownią, nawet gdybyśmy mogli sobie na to pozwolić. Posiłek też okazał się całkiem pyszny. Bez względu na powody, musiał jeść to menu dwa razy w roku od co najmniej 40 lat.

Tata był człowiekiem nawyków. Każdej nocy, kiedy wracał do domu z pracy jako małomiasteczkowy prawnik, zdejmował buty, krawat i wyciągał się na naszej masywnej, obwisłej brązowej sofie. „The MacNeil/Lehrer NewsHour” rozbrzmiał, podczas gdy tata drzemał. Czasami kazał mi lub mojej siostrze dopasować uszy królika, aby uzyskać lepszy odbiór. Kiedy wiadomość się skończyła, była pora obiadu.

Konsekwencja była jego rzeczą. Palił Merit Ultra Lights i nic więcej. Weekendy były przeznaczone na koszenie pól i majstrowanie przy samochodach, a kiedy nie był w traktorze lub pod maską, siedział na starym krześle Morrisa w kuchni, czytając i pijąc kawę.

Grillowany ser mojego ojca nauczył mnie, jak być lepszym tatą

Nie chcę przez to powiedzieć, że tata był prostym facetem lub nieciekawym. Uwielbiał uczyć się o eksploracji kosmosu i oglądać klasyczne filmy. Potrafił recytować wszystkie rodzaje poezji. I rozkoszował się próbowaniem nieznanych potraw, pożeraniem indyjskich curry, które przywoziłem do domu z college’u, delektowaniem się wyrafinowanymi francuskimi bistrami, do których zabierałem go do Waszyngtonu. Po prostu tata zawsze był sobą.

To, że zawsze chciał tego samego uroczystego obiadu — namydlenia, spłukania, powtórzenia — nigdy nie wydało mi się dziwne. Po prostu tata był tatą, niezmienny, zawsze obecny, tak samo stałym elementem mojego życia, jak ta stara brązowa sofa czy pieprzyk na moim prawym oku, zupełnie jak u taty. Wiedziałem, że za każdym razem, gdy zadzwonię, powita mnie tym samym pytaniem: „Hej, dzieciaku, co dobrze wiesz?” Wiedziałem, że zawsze będzie miał dla mnie radę, proszony lub nie (zazwyczaj to drugie). Wiedziałem, że kocha mnie ponad miarę.

Tata się nie zmieniał, dopóki się nie zmienił. Zmarł w 2014 roku po cierpieniu na demencję. A odkąd moja mama poszła w 2020 roku, czułem się zdezorientowany, jakby zmienił się kształt świata.

Gotowanie przez łzy pomogło mi nakarmić umierającego ojca. Mnie też podtrzymało.

Teraz, tak jak wtedy, prawie zawsze szukam różnorodności we własnej kuchni. Kiedy planuję posiłki na cały tydzień, często wyciągam książki kucharskie i przewijam w telefonie, szukając czegoś nowego i interesującego. Na uroczyste posiłki rezerwuję stoliki w ulubionych restauracjach, gdzie mam do wyboru dziesiątki olśniewających opcji.

Ale ostatnio zrobiłam ulubioną kolację taty z kaprysu dla mojego męża i dla mnie, tęskniąc za tatą, gdy zmiksowałam żółty sos w blenderze (w przeciwieństwie do mamy, wybrałem wygodę). A kiedy jedliśmy, niech to szlag, jeśli starzec nie miał mi nic więcej do powiedzenia.

Czułam, że tata nadal daje mi rady, a to wykraczało poza jedzenie na naszych talerzach. Może, jak od początku wiedział, dobrze jest znaleźć coś, co kochasz i cieszyć się tym tak długo, jak tylko możesz.

Chrupanie wydrążonych skórek ziemniaków w piekarniku nie jest niezbędnym krokiem, ale zapobiega ich rozmoknięciu po dodaniu nadzienia. Po napełnieniu ziemniaki wracają do piekarnika, aby lekko przyrumieniły się na wierzchu. Możesz też urozmaicić sery; spróbuj gruyere lub szwajcarskiego.

Uwagi dotyczące przechowywania: W lodówce do 2 dni; podgrzej w piekarniku 350 stopni przez około 10 minut.

Chcesz zapisać ten przepis? Kliknij ikonę zakładki poniżej rozmiaru porcji u góry tej strony, a następnie przejdź do Moja lista czytelnicza w Twoim profilu użytkownika washingtonpost.com.

Skaluj ten przepis i uzyskaj przyjazną dla drukarki wersję na komputer tutaj.

  • 4 czerwone ziemniaki (około 8 uncji każdy), wyszorowane, wysuszone i lekko natarte olejem roślinnym
  • 4 uncje ostrego sera cheddar lub parmezanu, grubo startego (około 1 szklanki)
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
  • 1/2 szklanki pełnego mleka
  • 2 łyżki masła niesolonego, zmiękczonego
  • 3 szalotki, białe i zielone części, pokrojone w cienkie plastry, plus więcej do podania (opcjonalnie)
  • 1/2 łyżeczki drobnej soli
  • Świeżo zmielony czarny pieprz
  • 1 plasterek ugotowanego boczku, posiekany, do podania (opcjonalnie)

Umieść ruszt w górnej jednej trzeciej części piekarnika i rozgrzej do 400 stopni.

Ułóż ziemniaki na dużej, otoczonej blasze do pieczenia i piecz przez około 1 godzinę, aż skórka się zrumieni, a widelec z łatwością przebije miąższ. Przełóż ziemniaki na ruszt, aż ostygną, około 10 minut; pozostawić włączony piekarnik.

Przekrój każdy ziemniak wzdłuż na pół i połóż przeciętą stroną do góry na blacie. Jeśli ziemniaki są nadal zbyt gorące, użyj rękawicy kuchennej lub ręcznika kuchennego, aby je przytrzymać.

Za pomocą małej łyżki delikatnie wyciągnij miąższ z każdej połówki do średniej miski, pozostawiając miąższ o grubości od 1/8 cala do 1/4 cala w każdej skórce. Nie martw się, jeśli skórki trochę się rozerwą, nadal możesz je wypełnić. Ułóż skórki na blasze do pieczenia i wstaw je do piekarnika na około 10 minut, aż będą lekko chrupiące.

W międzyczasie zetrzyj miąższ ziemniaczany widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków, aż będzie tak gładki, jak lubisz. Dodaj ser, śmietanę, mleko, masło, szalotki, jeśli używasz, sól i pieprz, aż dobrze się połączą.

Wyjmij skórki z ziemniaków z piekarnika i ustaw piekarnik na podpiekanie. Nie podnoś stelaża. Używając ręcznika lub rękawicy kuchennej, trzymając każdą skórkę nieruchomo na patelni, nałóż miksturę na skórki, delikatnie wbijając się w środek.

Włóż patelnię do piekarnika i smaż przez 10 do 15 minut lub tylko do lekkiego zrumienienia na wierzchu. Wyjmij patelnię z piekarnika i posyp szalotką i/lub boczkiem, jeśli używasz, i podawaj na ciepło.

Kalorie: 209; Tłuszcz całkowity: 11 g; Tłuszcz nasycony: 7 g; cholesterol: 32 mg; sód: 263 mg; Węglowodany: 23 g; Błonnik pokarmowy: 2 g; cukier: 2g; Białko: 7 g

Ta analiza jest szacunkiem na podstawie dostępnych składników i tego preparatu. Nie powinna zastępować porady dietetyka lub dietetyka.

Od pisarki Emily Heil.

Testowane przez Emily Heil; e-mailem z pytaniami do żarłocznie@washpost.com.

Skaluj ten przepis i uzyskaj przyjazną dla drukarki wersję na komputer tutaj.

Przejrzyj naszą Wyszukiwarkę przepisów, aby znaleźć ponad 9800 przepisów przetestowanych po wykonaniu testu.

Czy zrobiłeś ten przepis? Zrób zdjęcie i oznacz nas na Instagramie z #eatvoracious.





Source link

Next Post

Leave a Reply

Your email address will not be published.